Moi rodzice gubią RiGCz na…

Moi rodzice gubią RiGCz na stare lata. Kupili sobie nową furę na tzw. starość (są już na emeryturze): dobrze wyposażonego Qashqaia za 95 000 zł (auto + ubezpieczenie). Dzisiaj mija miesiąc od zakupu. Licznik przebiegu wskazuje 210 km, z czego ja zrobiłem 50 km dla zabawy, 30 km zrobili na moją prośbę aby podjechali do sklepu z fotelikami i żebym kupił coś pasującego do tego Nissana, więc można napisać, że przejechali nową furą 130 km.

Nie dlatego, że nie jeżdżą. Jeżdżą i to bardzo dużo! Ale swoją 14-letnią Skodą, bo:
– mama boi się nowym,
– do centrum to nie, bo ktoś jeszcze specjalnie zarysuje nową furę,
– do centrum nie, bo kradną japońskie auta,
– do sklepu nie opłaca się wyciągać nowego z garażu.

A tak w ogóle to ojca wkurwia ta cała elektronika. Cały czas mu coś miga i piszczy, wkurwia go ten cały system start-stop, który trzeba wyłączać każdorazowo po odpaleniu fury. No i pali około 9 litrów na 100 km, czyli jednak w internecie pisali prawdę.

Nie róbcie tak, naprawdę przykro mi na to wszystko patrzeć.

#motoryzacja #samochody #zalesie