Ja pierdolę, właśnie oglądam…

Ja pierdolę, właśnie oglądam stopcham, gdzie „poszkodowany” zapierdala jakąś powiatówką ponad 170km/h, prawie wjebał się w vana policji, którzy wyjeżdżali z podporządkowanej. W komentarzach „czeba wiedzieć kiedy morzna sobie pozwolić”. Tak właśnie „sobie pozwolił”, że prawie zabił siebie, policjantów i jeszcze zgrywa poszkodowanego. Za to wg pord nadal możesz zapierdalać jak pojebany, ale na drodze z pierwszeństwem jesteś nietykalny, bo ktoś nie ocenił z odległości 500 metrów, że nie jedziesz 90 tylko 170.
#samochody #bekazpodludzi