Gdy przekroczyliśmy granicę…

Gdy przekroczyliśmy granicę Rosyjsko-Kazachską wykupiliśmy obowiązkowe oc na motocykle. Kolega twierdził że w Kazachstanie policja 5 km za granicą czeka i sprawdza czy masz miejscowe ubezpieczenie, jak nie kupiłeś to wiadomo, łapówka. Czym dłużej się targujesz tym mniejsza.
Nie zatrzymali nas 5km za granicą tylko 20km dalej siedzieli w kilkuletniej policyjnej skodzie octavi. Sprawdzili dokumenty, przyglądali się zbroi motocrosowej jaką miałem na sobie po czym zapytali czy skoda pochodzi z Polski.
Byłem bliski skłamania że tak pochodzi. Chciałem im w ten sposób pokazać jak nasz kraj jest rozwinięty (octavia na tle ład prezentowała się naprawdę nowocześnie) lecz uczciwość wygrała i powiedziałem prawdę.
Wtedy Policjanci zaczęli się żegnać z nami i poprosili o pomoc w odpaleniu samochodu na pych gdyż rozrusznik nie działał. Gdy razem z policjantem pchałem samochód on odwrócił głowę w moją stronę pokazał palcem na moją zbroję i powiedział że…
nigdy jeszcze nie pchał samochodu z robocopem.
Na filmie mam nagrane tylko jak przez głośnik mówią „spasiba rabiata”
#motocykle #podroze #mpetrumnigrum #samochody