Dziś była sobota pełna wrażeń…

Dziś była sobota pełna wrażeń ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zostałam obudzona o 7, bo „w sobotę zawsze się idzie na śniadanie do teścia” ¯_(ツ)_/¯
Po drodze wstąpiłam do lidla ( RAM PAM PAM),kupiłam mini jagerka , który kosztował mnie tylko 1.5 ojro- niestety nie wzięłam rachunku

Samo śniadanie upłynęło w stylu ” spadł mi dżem, o kurła”, kulminacja nastąpiła jak teść brata, chciał trochę poheheszkować i walnął tekstem ” koniec z mówieniem po angielsku, od dzisiaj musisz mówić tylko po niemiecku”- do tej pory się zastanawiam czy naprawdę to był żart xD
Odpowiedziałam, że zgadzam się z nim bo w Polsce też chciałam, żeby emigranci mówili po polsku, taka jest kolej rzeczy, prawda?( ͡° ͜ʖ ͡°)

Po śniadaniu pojechaliśmy do warsztatu, w którym pracuje mój brat. Stały w nim same klasyki: Lloyd Arabella, Lloyd 600, Porsche Boxster (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). Pokręciłam się trochę, poprzeszkadzałam , pooglądałam i stwierdziłam, że się już nudzę, więc pojechałam na sernik BEZ RODZYNEK( @lubie-sernik- widzisz, Niemcy jedzą prawdziwy sernik). Gdy kubki smakowe zostały zaspokojone, nastał czas na spacer który skończył się zdobywaniem drewnianego statku ;D
Najlepsze było to, jak to ja wyszłam na sztywniaka bo jako jedyna nie poszłam skakać na trampolinie i zjeżdżać na zjeżdżalni |૦ઁ෴૦ઁ|
#kociaraemigruje #emigracja #samochody #motoryzacja #niemcy

Poniżej dodam parę zdjęć i film z jazdy ;D