Do tej pory na jazdę po…

Do tej pory na jazdę po mieście raczej nie zakładałem kasku bo uważałem, że niskie prędkości i większość tras po DDR więc małe ryzyko. Dopiero od niedawno kiedy zmieniło się moje miejsce pracy to kask na łbie był codziennie. I dzisiaj mnie pierdolnęło auto na przejeździe rowerowym xD dostałem w bok, a tak naprawdę dostał rower, przekrzywiło go i koło wypadło z widelca, mi się nic nie stało. Ja i kierowca jechaliśmy wolno, zagapił się i mnie nie zauważył. Ale serio niewiele potrzeba do wypadku. Uważajcie na siebie. A kaski są spoko.

pokaż spoiler Kurde, rano jeszcze nie wiedziałem o tym fatalnym wypadku na #tourdepologne

pokaż spoiler Zdjęcie poglądowe z internetu

#rower #samochody #wypadek