Mój tata od zawsze chodzi w…

Mój tata od zawsze chodzi w kółko jak kaczka i powtarza jak to nikt poza nim nie szanuje cudzej własności, nie „patrzy na pieniądze” i o nic nie dba, w ogóle nikt o nic nie dba tylko on dba. Pożyczyłam mu 3 razy swoje nowe auto. Zwrócił: Pierwszy raz z ubitymi drzwiami – nie naprawił do dziś Drugi raz z ubitą lampą i zderzakiem – przetarł wodą i „nic już nie widać” (no ale na sucho widać XD) Trzeci raz, dzisiaj, oddał auto bez prądu. Rozładował do zera Aku w nowym samochodzie. Dobrze, że chociaż on potrafi dbać o cudzą własność ( ͡° ͜ʖ ͡°) #zalesie #samochody Czytaj dalej...

Siemanko, dzisiaj kolejny mój…

Siemanko, dzisiaj kolejny mój obraz, całkiem przyjemnie mi to wyszło. Oto przed wami #gruz #bmw e36. Tym razem na tablicy malarskiej po prostu, ale za to wrzucony w rameczkę. 30x40cm, malowane akrylami. Wszystkie prace pod #arturmaluje a tutaj od niedawna Insta https://www.instagram.com/man_cave_art/ coś się spodobało – dawaj na PW, chętnie coś sprzedam albo namaluję na zamówienie ;) #malarstwo #samochody #tworczoscwlasna #rysujzwykopem Czytaj dalej...

mirasy, może ktoś w jakiś…

mirasy, może ktoś w jakiś sposób sprawdzić mi historię tablicy rejestracyjnej? chodzi o KCH RS72. UFG mowi, że to citroen Jumper, tak samo jak ogłoszenie na OtoMoto z tym citroenem (dalej zresztą aktualne). A na moim parkingu ktoś postawił Iveco dostawczaka, w miarę nowy samochód, o numerach KCH RS72, stoi chyba 4 dzień. Przednia tablica jest za szybą. Nie jest to auto żadnego z sąsiadów, KCH jest ode mnie jakieś 400km bo mieszkam na podlasiu. wygląda jakby czekał na wyjazd na wschód. Może zginął komuś Iveco? to chyba daily. #samochody #motoryzacja taguje #katowice bo może ktoś coś będzie wiedział Czytaj dalej...

Samochody elektryczne to…

Samochody elektryczne to cofka o 50 lat albo i dalej. Serio. Pierwsze wrażenie – spoko, zapierdala, dzikie, dynamiczne, ciche WOWOWOWOW. Ale teraz tak serio. To, że to przejedzie 200-300 km zwykle to pal licho. Ale jakie wyrzeczenia, by utrzymać ten zasięg. – 70km/h max jak F126p bo potem zasięg mega ucieka. – Klima? Ogrzewanie? PO CO! MOŻNA WYŁĄCZYĆ! – Radio? W sumie też nie potrzebne. – Ogrzewanie siedzeń? Nie no co to za burżuazja. No dobra, ale zakładając, że przyjmiesz te wyrzeczenia i machniesz te 300+ km. Mieszkasz sobie w takiej Łodzi. Chcesz jechać do Gdańska – 340 km z użyciem A1, na której jesteś pieprzonym zawalidrogą bo przecież 70km/h nie więcej. Przy 90km/h nie dociągniesz. Ale już zakładając, że dasz radę te 90 – to prawie 4h jazdy. Przy 70 robi się 4h 51min. Mało mówić, że przy przepisowych 140km/h czas przejazdu tej trasy spada do ok. 2,5h. Ale wtedy dojedziesz może do Torunia, nie dalej. Czyli umęczająca, wielogodzinna podróż na poziomie ciężarowych lub jeszcze gorzej, bez klimy, najlepiej bez bagażu. No ale dojechałeś. I co teraz? Szukasz ŁADOWARKI. Jak znajdziesz, to fajnie. Pytanie czy masz jakąś kartę na energię, czy gdzieś coś znajdziesz no różnie to bywa i nie każda ładowarka podpasuje. A zasięg pewnie i tak już wali 0 KM. Znajdujesz stację ładowania ufff.. Może trafi się darmowa (do czasu) a może trzeba będzie zapłacić. Ale jak tu się udać na plażę? Nie wspominając o spotkaniu biznesowym. Myk – na komunikację miejską i ostatni etap podróży z całym plażowym mandżurem (lub biznesową torbą, zależy) w śmierdzacym autobusie. No po prostu zajebiście ;p A co jak nie dociągniesz do tego Gdańska? Postój jakieś 40 minut gdzieś w drodze, który tylko wydłuża czas podróży. Czyli tak czy siak 2,5h nad morze jest nieosiągalne tak jak dla tego śmierdzacego frajera z dieslem pod maską, który po prostu jedzie i jebie go ładowarka, parking, zasięg, ma klimę, muże na fula i telefon ładuje od gniazdka w aucie. ELO. Na chwilę obecną elektryk to rozwiązanie dla kogoś, kto ma „rzut beretem” do pracy czy sklepu. W sumie wtedy to nawet szkoda odpalać silnik spalinowy. Ale myślę, że przyszłość do wodór lub paliwa syntetyczne. #samochody #motoryzacja #oswiadczenie #boldupy Czytaj dalej...

Cześć Mireczki i…

Cześć Mireczki i Mirabelki! Dzisiaj opowiem Wam ciekawą historię jednego z naszych (byłych*) samochodów ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż spoiler *spoiler alert ;) Mowa o Chevrolet Corvette C7 Z06 w silniku V8 6.2 AT (659 KM). Kiedy w końcu dostaliśmy samochód z niemieckiego salonu Chevroleta, od razu zaczeliśmy docierać silnik zgodnie ze wskazówkami producenta i serwisu. pokaż spoiler Dla niewtajemniczonych – docieranie to proces polegający na dopasowywaniu się podzespołów silnika w wyniku czego do oleju dostają się opiłki metalu. Same docieranie powinno odbywać się przy normalnym użytkowaniu samochodu, ograniczając możliwie wysokie obroty oraz dłuższy czas na biegu jałowym. Całość trwa około 1,5 tys kilometrów oraz towarzyszy mu wymiana „brudnego” w opiłki oleju. W trakcie docierania, dobiegł zgrzyt spod maski i samochód stanął :) Skontaktowaliśmy się od razu z polskim salonem/serwisem, ale ze względu na brak licencji na naprawę silnika zostaliśmy skierowani do niemieckiej filii gdzie finalnie wysłaliśmy samochód lawetą na inspekcję. Całość reklamacji zajęła pare miesięcy (co dla wypożyczalni jest problemem – samochód na siebie nie zarabia). Decyzją serwisu była wymiana silnika na nowy z powodu wady fabrycznej. Tym razem, aby uniknąć ewentualnych problemów, właściciel osobiście pojechał do Niemiec, wynajął pokój w hotelu i … zaczął jeździć :) (Przypominam, że jazda samochodem z silnikiem 6,2 o mocy 659KM nie przekraczając wysokich obrotów nie należy do najprzyjemniejszych i tanich, bo średnie spalanie tego samochodu to 25l/100km) Zajęło mu to pare dni samej jazdy, nie wychodząc z samochodu. Finalnie po przekroczeniu tego mitycznego progu dotarcia, wrócił do hotelu się wyspać, uprzednio oddając samochód na serwis olejowy. Następnego dnia wrócił do Warszawy z nadzieją, że samochód zacznie na siebie w końcu zarabiać ( ͡€ ͜ʖ ͡€) Nie minął tydzień od przyjazdu, a samochód był już w rękach klienta. Na jego (i nasze) nieszczęście tego dnia zaczął padać deszcz ( ͡° ͜ʖ ͡°) Efekt widzicie na zdjęciu ( ͡° ʖ̯ ͡°) #car4vip #samochody #chevrolet #corvette #gorzkiezale Czytaj dalej...

Nowy Golf R (od 198.000 PLN)…

Nowy Golf R (od 198.000 PLN) 2.0 TSI R4 320 KM / 420 NM 0-100: 4,7s 0-200: 18,9s V-Max: 250 Km/h (270 KM dostępne do odblokowania, 280+ km/h bez ogranicznika) vs. Mercedes C63 AMG W204 (179.900 PLN) 6.2 V8 457 KM / 600 Nm 0-100: 4,5s 0-200: 14,0s V-Max: 250 Km/h (ok. 310km/h bez ogranicznika) Sorry ale dla mnie zwycięzca jest tylko jeden ;p W204 jak nic. To tak drze ryja, że może nawet i nie skręcać tak dobrze jak GTI XD #samochody #motoryzacja Czytaj dalej...